Oceleć od zapomnienia
plenderuuk

Licznik odsłon

021210
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W tym tygodniu
W tym miesiącu
W zeszłym miesiącu
Wszystkie dni
122
64
429
20214
1694
3339
21210
Twój adres IP: 3.233.215.231
2020-02-20 20:51

Organizacje i stowarzyszenia

Stanisław Okoński to był nie tylko wielki kapłan, ale również wielki patriota i działacz społeczny. Wspominając jego życie i kapłańską służbę  w Kronice Diecezji Przemyskiej zapisano oto takie słowa „Najpiękniejszą ozdobą człowieka, to naturalne wszystko przy łasce i pomocy Bożej – niezłomny hart ducha, męstwo wobec przeciwności, zwycięstwo nad zniechęceniem, zwalczanie wszystkich możliwych przeciwności. Bohaterów, którzy idą taką drogą, ale cichych, bezinteresownych, nieznanych,  możnaby
wielu napotkać, Lech o nich nikt nie wie, albo znani są , lecz nielicznej garstce ludzi. Zwyczajnie bowiem ci, którzy idą przebojem, walcząc dla Pana Boga, nie szukają  ludzkiego uznania, oklasków ludzkich, bo zaopatrzeni w swój jedyny cel, w Bożą chwałę, w dobro ludzi, na marne plewy nie patrzą. Jedynym z takich cichych pracowników , a działających bardzo wiele , był ś.p. Ks. Stanisław Okoński. Cichym był, bo się nikomu nie narzucał , nie pragnął błyszczeć między ludźmi, a jednak potrafił zmienić postać tego
miasteczka, parafii, w której pracował i materialnie i moralnie…”
    Ks. Stanisław Okoński urodził się w mieszczańskiej rodzinie 8 sierpnia 1876 roku w Jaśle. W swoim rodzinnym mieście zdał maturę [ 1896 ] , a następnie wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu. Po ukończeniu studiów  teologicznych , 22 lipca 1900 roku otrzymał służbę w Sokołowie, Brzostku, Racławicach, Radomyślu, Starym Samborze, Dydni, Turku, Łączkach, Sanoku i w Birczy [1913] . W tym małym miasteczku w
styczniu  1914  objął funkcję proboszcza; miał wówczas 37 lat. „… Wielką roztropnością obdarzył go Pan Bóg , skoro umiał utrzymać jak najlepsze stosunki z Rusinami, gdy i u
miejscowej inteligencji i wśród ludu znalazł zawsze chętny posłuch, wprost odczucie swoich pragnień, które zawsze chętny posłuch, wprost odczucie swoich pragnień , które zawsze zmierzały do tego , by Bóg miał chwałę, a on jako pasterz mógł jak najwięcej dobrego zdziałać. Surowy dla siebie , nie krępował się żadnymi względami, gdy trzeba było wytknąć zło bez żadnych obsłonek, przez co niektórzy, nieliczni, odnosili się do niego z niechęcią , cierniami odznaczają jego drogę…”
  Po zrealizowaniu wielkiego dzieła, jakim była nowa świątynia, ks. Stanisław Okoński przystąpił do budowy nowej plebani. ”…Nikt mu tego nie zazdrościł, wszyscy widząc poświęcenie Pasterza dla sprawy Bożej, dla budowy kościoła, wszystko dawali, by ich pasterz mógł mieszkać między nimi…” Kolejnym zadaniem , które postawił przed sobą ks. Okoński była budowa domu dla Stowarzyszeń Katolickich. Ale już w trakcie przygotowania fundamentów, ciężko zachorował. Zmarł 30 czerwca 1934 roku. W  tym samym roku został mianowany Podkomorzym papieskim. Jego pogrzeb „był pięknym  objawem niekłamanej czci i miłości, jaką po śmierci umieli oddać mu wszyscy . Ludu były rzesze ogromne. Żałobną sumę odprawił Ks. Sandałwoski, kanonik kapitulny , kapłanów było 30 i polskich i ruskich…” .


Bibliografia;

Ryszard Tłuczek  „ Bircza w latach 1918 – 1939 ” Przemyśl 2005


http://krawciox.pl/wp/ksokonski.jpg

Ks. Stanisław Okoński


http://krawciox.pl/wp/grobksokonski.jpg

Grób ks. Stanisława Okońskiego